Posty

Gdzie byliśmy kiedy nas nie było...czyli o wielkich zmianach w Tricolor Life

Obraz
Ciężko było wrócić po tak długiej przerwie tym bardziej, że wiele się zmieniło i czasami wydawało mi się, że ten wymarzony powrót jest już niemożliwy... Gdzie byłyśmy? Lepiej zadać pytanie gdzie nas nie było w tym czasie. Najpierw duży stres bo to zakończenie roku szkolnego, zmiana szkoły, nowi znajomi, inny dojazd, donoszenie świadectw, papierów, zamieszanie, a gdzie w tym wszystkim był pies?... Cóż pies był ale mnie zabrakło, naszych spacerów, treningów w klubie, sztuczkowania, zabawy i przyjemności...tak przyjemności z posiadania psa, który może nie jest idealny ale jest mój, wymarzony, tak długo wyczekiwany, który załagodził ból po przednim i wniósł w moje życie tyle radości, pasje, nowe hobby, a mnie zwyczajnie zabrakło. Jak teraz na to patrzę o widzę, że mimo małej ilości czasu mogłam to rozegrać inaczej. Zorganizować czas tak żeby starczało na wszystko ale nie zrobiłam tego... Stwierdziłam, że tak musi być, że już nic z tym nie zrobię, trzeba przywyknąć, pies też...

Karma PetVita

Obraz
Niedawno dostałyśmy od KrakVet-Najtańszy Sklep Zoologiczny do testów karmę Petvita. Jest to nasza pierwsza recenzja tego typu. Do testów zaopatrzono nas w 10 kilogramów. Moje pierwsze wrażenie było bardzo pozytywne, ponieważ Milka polubiła karmę. Okazało się, że mój niejadek ( ale tylko wybredny do normalnego psiego jadła :D ) je Petvitę, nie nie je ona ją pożera jakby był to jej ostatni posiłek w życiu. Testowałyśmy smaki takie jak: kaczka, jagnięcina i ryba. To co mnie zdziwiło to to, że na opakowaniu nie ma procentowego jak i w ogóle żadnego składu co u mnie jest ogromnym minusem bo musiałam szukać tych informacji po internetach.  Procentowy skład waha się między 45 do 55 procent. Sama karma nie śmierdzi jakoś bardziej od innych karm, wszystko jest jak Pan Bóg przykazał. Wielkość granulek nie powala chociaż szczerze powiem, że do najmniejszych nie należą.  Często używam karmy jako nagrody na treningach i sprawdza się świetnie. Opakowanie ma więc...

Bo rządzić może tylko ALFA

Obraz
  Przeglądając internet, a najczęściej wszechobecnych facebook ma się wrażenie, że przebywa się na innej planecie. To zbiorowisko tak wielu ludzi i tak wielu poglądów, że trudno jest laikowi odnaleźć  w tej masie to czego szuka, a szczególnie psiarzom, bo facebook to dla nich labirynt z wieloma ślepymi zaułkami, jednak mimo tego da się w tej zagmatwanej społeczności wyodrębnić parę przodujących postaw i zachowań. Obserwując przebieg wydarzeń na wielu forach, grupach i stronach można zaobserwować pewne podobieństwa, na podstawie których powstał ten post.  Lider i ekspert, dwie postawy tak silnie połączone, że mówić o nich osobno byłoby zbrodnią. Wszędzie pierwszy chce wszystkimi rządzić, nad wszystkim panować, każdemu przewodzić, istny ojciec lub matka psiarzy. Służy radą, głosi prawdę, najczęściej wyssaną z palca. Jest światłem w tunelu jak się określa. Administrator każdej grupy, uprzywilejowany członek "internetów", kieruje się myślą  "Dziel i rządź...

Dog Ahead - czyli w co ubrać psa

Obraz
Miałyśmy wielką przyjemność współpracować z Dog Ahead ( https://web.facebook.com/dogahead/ ). Marka dopiero wchodzi na rynek i rozwija się ale już od początku wiedziałam, że chciałabym testować ich akcesoria. Na facebookowej stronie dostępnych jest wiele wspaniałych wzorów taśm więc każdy znajdzie coś dla siebie. Przyjemne logo i bardzo miła obsługa zachęca :) Właścicielka szyje z pasją do zwierząt co można zaobserwować już od pierwszych wymienionych zdań.  Dog Ahead cechuje prostota i to właśnie ona podbija serca. Pierwsze co przyszło mi do głowy gdy zobaczyłam VIVE (bo tak własnie nazywa się wybrany przez nas wzór) to czemu taśma jest taka miękka i cienka. Bałam się, że nie przetrwa pierwszego dnia i rozleci się w szwach ale tu obrożna nas zaskoczyła bo okazała się naprawdę wytrzymała. Nie jest sztywna i nie obciera szyi. Szwy są mocne żadna nitka nie odstaje wszystko jest ładnie i precyzyjnie zszyte. Wzór na żywo jest intensywniejszy. Klamra wytrzymu...

Recenzja obroży od Hauever

Obraz
Ostatnio miałyśmy okazję nawiązać współpracę z debiutującą na scenie psich akcesoriów, marką Hauever. W ramach tego dostałyśmy obrożę "Pif paf" do testów. Wybór był bardzo trudny bo każda z oferowanych taśm ma swój własny niepowtarzalny styl. Naczekałyśmy się na nią bardzo długo ale było warto. Pierwszym miłym akcentem był woreczek. Niby zwykła rzecz ale naprawdę dodaje uroku :) dostałyśmy również naklejki z hauever i "zejdź na psy". Sama obroża jest u nas dużą nowością bo to pierwszy półzacisk w naszej psiej szafie. Kolory nie są przekłamane i na żywo obroża prezentuje się równie pięknie jak na stronie Hauever.  Los tak chciał i nasze testy rozpoczęły się w czasie pierwszych mrozów i roztopów więc obroża musiała przejść inicjację w śniegu, deszczu i błocie. A najlepsze, że zdała ją na pięć z plusem.  (Porównanie taśm po miesiącu użytkowania) Taśma jest magicznie odporna na większe zabrudzenia co nie znaczy, że nie brudzi się wcale. ...